Nauczycielu, czytaj!

Uważam tę książkę za absolutnie niekwestionowany niezbędnik każdego nauczyciela! Gdyż choćbyśmy byli nie wiadomo jak świetnie przygotowalni do lekcji i stawali na głowie, aby każdemu dobrać odpowiednią dla niego metodę nauczania... NIC nie osiągniemy, jeżeli nie będziemy potrafili dzieci ZROZUMIEĆ i z nimi ROZMAWIAĆ. I o tym właśnie jest ta książka. Najbardziej cenię w niej to, że dokładnie k a ż d e słowo w zakresie teoretycznych reguł i podpowiedzi jest podparte praktyką i uwzględnia trudną rzeczywistość. Na dodatek każdy rozdział zwieńczony jest pytaniami, a następnie relacjami rodziców i nauczycieli. Znajdziemy w niej rady, pomysły na to: jak zachęcać uczniów do współpracy, co można zrobić zamiast wymierzać karę, jak rozwiązywać trudne problemy, jak chwalić i krytykować, jak uwalniać naszych uczniów od narzuconych im kiedyś ról oraz jak powinny przebiegać spotkania nauczyciela z rodzicami. Jeżeli miałabym streścić całą książkę w jednym zdaniu to rzekłabym: Zanim zwrócisz dziecku uwagę, daj mu najpierw do zrozumienia, że jesteś po jego stronie, i że je rozumiesz!!!  
"...W dużym stopniu język rodziców (i nauczycieli) determinuje przeznaczenie dziecka."  ~Haim Ginott


 Rewelacyjna pozycja dla wszystkich mam, nauczycieli i tych, którym los dziecka nie jest obojętny. Książka napisana świetnym językiem, dzięki czemu dobrze i szybko się ją czyta. Mnie to zajęło dosłownie dwa dni. Lektura z jednej strony daje jasny przekaz, iż wszystkie dzieci są zdolne (bez żadnego wyjątku) odwołując się przy tym do coraz obszerniejszej wiedzy o naszym mózgu. Z drugiej natomiast wylicza sposoby, "dzięki którym" my dorośli, my wychowawcy, my nauczyciele marnujemy wrodzone talenty naszych dzieci. Pozycja ta jest także krytycznym, trzeźwym spojrzenie na nowoczesny świat, na nowych rodziców i obecny system edukacyjny. Książka szczególnie przypadła mi do gustu, gdyż dzięki niej nie tylko zyskałam nową wiedzę, ale i napełniłam optymizmem. Pozwoliła mi jeszcze raz spojrzeć na młodego człowieka, takiego jakim naprawdę on jest. Nie na dziecko niegrzeczne, czy usłuchane, ale na dziecko, które ma w sobie już w łonie matki przeogromny potencjał! Autorzy napełniają czytelnika wiarą w to, iż każdy z nas może dokonać zmian, zarówno w sobie, jak i wżyciu innych ludzi. Do dzieła więc!   "Dzieci to gatunek orłów, a nie kurczaków" !!!


Książka napisana w bardzo dobrym tonie. Traktuje o nowoczesnym nauczaniu które rozpoczyna się od dobrania odpowiednich metod przez nauczyciela, a kończy na twórczej i rozwijającej pracy ucznia, który sam bierze odpowiedzialność za swoją naukę. Książka utytułowana jako niezbędnik dyrektora, jest małą kumulacją podstawowej wiedzy, jaką powinien nabyć już każdy student, chcący w przyszłości nauczać dzieci, szczególnie te z klas początkowych. Książki pedagogiczne cenię najbardziej wtedy, gdy wiedzę, którą poszerzam dzięki lekturze mogę zastosować w praktyce. Taka właśnie jest ta pozycja. Dzięki niej pogłębiłam swoją wiedzę na temat dominacji lateralnej mózgu, preferencji sensorycznych, profilów inteligencji oraz co z takich, a nie innych "skłonności" wynika dla dziecka i nauczyciela. W książce są zawarte nawet gotowe scenariusze do przeprowadzenia lekcji na tematy: O korzyściach z nauki szkolnej oraz o Emocjach, które zainspirowały mnie do ich rozwinięcia. Dzięki tej pozycji dowiedziałam się także o kinezjologii edukacyjnej, metodach prostego diagnozowania profilów dominujących oraz o ćwiczeniach psychoruchowych, o które mam zamiar poszerzyć jeszcze swoją wiedzę i umiejętności. Książkę czytało mnie się bardzo dobrze i szybko. Polecam szczególnie przyszłym nauczycielom!!!


Ta książka mnie zafascynowała i całkowicie pochłonęła. Dowiedziałam się wielu nowych rzeczy, szczególnie o mózgu, które wydają mnie się tak istotne w procesie nauczania, że gdyby nauczyciele zdawali sobie z nich sprawę i podjęli trud przeprowadzenia lekcji przyjaznych dla mózgu, to dzisiejsza rzeczywistość wyglądałaby inaczej. Książkę czyta się bardzo dobrze i szybko bo każdy rozdział jest podzielony na małe podrozdziały, opatrzone ciekawymi, często zadziwiającymi (paradoksalnymi) tytułami. Z początku musiałam dość często zaglądać do słowniczka z tyłu, gdy pojawiały się nowe specjalistyczne pojęcia, ale nie jest tego tyle, by skutecznie utrudnić czytanie, albo odstraszyć. Autorka świetnie analizuje także polską rzeczywistość szkolną, która skupia się nie na tym jak uczyć, a na tym jak sprawdzać. Nadzwyczajny paradoks: W dzisiejszej szkole punktuje uczeń, który umie podać najbardziej powszechną i oczywistą odpowiedź, natomiast jutrzejszy student dostanie prace, tylko wtedy gdy będzie umiał myśleć twórczo i kreatywnie... Niesamowita lektura, dla mnie bardzo odkrywcza, z pewnością sięgnę po kolejne podobnej tematyki. Jest to pozycja OBOWIĄZKOWA dla wszystkich nauczających!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz