Dodawanie i odejmowanie

Zauważyłam, że nierzadko dzieci umiejące obliczyć ile jest 5+2, wcale nie wiedzą czym jest dodawanie. Jak to sprawdzić? Wystarczy takim dzieciom zadać zagadkę: Ola miała 5 cukierków, Adam dał jej jeszcze dwa. Ile cukierków ma teraz Ola? I nagle okazuje się, że dziecko bezradnie rozkłada ręce. Nie dajmy się zwieść mechanicznemu i schematycznemu dodawaniu wg. wyuczonego wzoru. Pozwólmy dzieciom dokładnie zrozumieć czym jest dodawanie i odejmowanie.

Pokaż dzieciom znak dodawania i powiedz, że to jest plus. O dodawaniu mówimy wtedy, gdy: czegoś nam przybywa, coś dostajemy, coś znaleźliśmy, coś dołączamy, coś dorzucamy, coś zyskujemy. Bardzo ważne, by obrazować każde słowo np. na klockach. Powiedz dzieciom, że jesteś Gienia i bardzo lubisz klocki (połóż kilka koło siebie, a resztę rozrzuć wokół), a następnie prezentuj kolejno synonimy dodawania: "czegoś nam przybywa"- do swoich klocków dołącz jeszcze kilka; "coś dostajemy"- udaj że ktoś ci daje kilka klocków, podziękuj i dodaj do swoich zbiorów; "coś znaleźliśmy"- wygrzeb zza jakiegoś dziecka klocek, udając, że go właśnie cudownie znalazłeś i dodaj go oczywiście do swoich zbiorów itd. Po takim wprowadzeniu zrób zabawę: niech każdy swobodnie usiądzie na podłodze, wokół dzieci rozrzuć klocki. Zadaniem uczniów jest robić wszystko co usłyszą. Przykładowe polecenia: Każdy uczeń ma 2 klocki. Dziewczynkom przybywa po 1 klocku, natomiast chłopcy znajdują 3 klocki (i dodają do swoich zbiorów). Dziewczynki dorzucają 4 klocki, a chłopcy dołączają 3. Chłopcom przybywają 2 klocki, a dziewczynki znajdują jeszcze 5 klocków. Każdy chłopiec dostaje od pani jeszcze 2 klocki. Ile klocków mają dziewczynki, a ile chłopcy? Polecenia można dowolnie modyfikować. Potem po wprowadzeniu odejmowania robimy to wszystko jeszcze raz analogicznie: czegoś nam ubywa, coś oddajemy, coś zgubiliśmy, coś odłączyliśmy, coś odrzucamy, coś tracimy... A w zabawie miksujemy polecenia tak, by dzieci raz dodawały klocki, a raz je odejmowały od swych zbirów.

Rozdajemy dzieciom mapki i prosimy, by każdy przygotował sobie 10 małych kuleczek z plasteliny lub papieru. A następnie czytamy powoli różne polecenia, które dzieci obrazują na swoich mapkach, przez przenoszenie kuleczek w odpowiednie miejsca. np.
- Na parkingu stały trzy auta, następnie wjechały kolejne dwa. Ile aut jest teraz na parkingu?
- W autobusie są dwie osoby, po chwili wsiadła jeszcze jedna. Ile jest teraz osób w autobusie?
- W szkole jest pięciu uczniów, a na boisku trzech. Ile jest wszystkich uczniów?
- Na parkingu stoi sześć aut, po chwili dwa wyjechały. Ile zostało aut na parkingu?
- Na przystanku autobusowym stoi dziewięć osób, kiedy przyjechał autobus, trzy wsiadły do niego. Ile zostało osób na przystanku?
- W szkole jest dziesięcioro uczniów, czterej poszli na boisko, a dwoje na przystanek autobusowy. Ile uczniów pozostało w szkole?
itd. Kiedy dzieci oswoją się z tą metodą liczenia, po każdym poleceniu, poproś by, któreś dziecko zapisało działanie na tablicy (które właśnie wykonało przez przenoszenie kulek).



Pokaż dzieciom, że zadania tekstowe możemy obrazować sobie przez rysowanie symbolicznych kresek, a następnie ich dorysowywanie lub skreślanie. Np. Marysia miała sześć cukierków, od swojej mamy dostała kolejne dwa. Ile cukierków ma teraz Marysia? l l l l l l l l albo Pięć osób stoi na przystanku tramwajowym, kiedy przyjechał tramwaj wsiadły do niego cztery osoby. Ile osób zostało na przystanku? l ł ł ł ł itd. Poproś, by jedna osoba narysowała kreski i zapisała działanie na tablicy, a reszta w zeszytach. Możesz wcześniej rozdać kartki z wydrukowanymi zadaniami, tak by wiadomo było do jakich poleceń dzieci wykonywały dane działania.

Rozdaj każdemu dwie kostki (jeśli zabraknie dzieci mogą pracować w parach, wymieniając się nimi) oraz małe karteczki ze znakami "+" i "=". Dziecko rzuca kostkami i układa działanie. Następnie zapisuje je do zeszytu i rozwiązuje.


Rozdaj każdemu po 10 kart z cyframi od 0-9 (mogą być karty z gry UNO, można je zrobić samemu) oraz małe karteczki ze znakami "+" i "=". Dzieci tasują karty i dzielą na dwie kupki, odkładają je tak by nie widzieć cyfr. Pomiędzy dwoma kupkami kart kładziemy karteczki ze znakami. Dzieci kolejno odsłaniają pierwszą i drugą kartę z cyfrą. W ten sposób powstało działanie. Uczeń zapisuje je w zeszycie i rozwiązuje. Odkryte karty odkłada, po czym odwraca kolejne. itd.


Przygotowujemy kilka obrazków (A4) możemy je podkleić papierem z bloku technicznego, by były sztywniejsze. Odwracamy kartkę obrazkiem do dołu i dzielimy (rysujemy ołówkiem) ją tak by powstały 2 równe kolumny i kilka wierszy ok.10. Z jednej strony piszemy proste działania z drugiej ich wyniki. Dodatkowo ważne by ponumerować wszystkie działania od góry: 1, do dołu: 10. Następnie po narysowanych liniach tniemy obrazek. Każdemu dziecku rozdajemy takie puzzle i prosimy by, dopasowało wszystkie działania do wyników (układając jedno pod drugim- rozpoczynając od 1, aż po 10). Gdy skończy, prosimy by odwrócił kartoniki z działaniami i wynikami na drugą stronę, jeżeli obrazek wyszedł to znaczy, że wszystkie działania zostały rozwiązane poprawnie.

Podziel klasę na grupy, każdej rozdaj karteczki z różnymi prostymi działaniami i poproś, aby ich wyniki uczniowie uporządkowali od najmniejszej do największej, albo na odwrót. 

Przyszykuj wcześniej kartoniki z różnymi prostymi działaniami, tak by 2,3 działania dawały ten sam wynik. Kartoników musi być dokładnie tyle ile jest dzieci (jeśli jest nieparzyście- także weź udział w zabawie). Każdy losuje kartonik i nikomu go nie pokazuje, potem dzieci, kolejno wstają i mówią: komu tak jak mi wychodzi: np. 5. I osoby, którym również wychodzi wynik 5, także wstają. Dzieci idą ułożyć na podłodze koło tablicy działania (pomiędzy nie wsadź karteczki ze znakami równości). Następnie kolejna chętna osoba zadaje pytanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz