Burza mózgów:
- Co to są emocje?
- Jakie znacie emocje
- Po cą są emocje? (byśmy mogli komunikować jak się czujemy i pomagać sobie nawzajem np. jeśli widzimy, że ktoś jest smutny- możemy podejść i zapytać co się stało, pomóc...)
- Co by było gdyby na świecie zabrakło emocji?
- Co teraz czujecie?
- Co czujecie najczęściej?
- Jakie emocje lubicie odczuwać najbardziej? Jakich nie lubicie?
- Czy zdarzyły wam się takie sytuacje, gdy ukrywaliście swoje emocje?
- Czy łatwo się rozmawia z kimś kto nie ukazuje swoich emocji? (Nauczyciel może zaprezentować jak by się zachowywał całkowicie apatyczny człowiek i do czego mogłoby to doprowadzić).
- Czy tylko ludzie mają uczucia?
- Jak zachowują się zwierzęta, by pokazać co czują?
- Czy łatwo nam jest zawsze odgadywać ludzie/zwierzęce emocje?
- Co może człowiekowi pomóc, gdy trudno mu jest wyrazić swoje emocje? SŁOWA!!!
Przygotuj zdjęcia twarzy, przedstawiających różne emocje i poproś o dopasowanie do nich nazw emocji lub słowne odpowiedzi.
Zrób zdjęcia całej klasie np. dzięki samowyzwalaczowi, kiedy wszystkie dzieci pokazują np. minę groźną, śmieszną, zwariowaną, jakby się bali... Zdjęcia koniecznie wywołaj lub pokaż na rzutniku.
Chodzimy swobodnie po klasie, gdy nauczyciel wykrzyknie nazwę jakiejś
emocji, dzieci przystają i witają się z najbliższymi osobami w podanych
nastrojach np. jesteście źli, szczęśliwi, boicie się czegoś, jesteście
smutni...
Dzieci losują proste emocje (np. strach, radość,
smutek, zaskoczenie) i nikomu ich nie pokazują. Następnie mają za zadanie
swobodnie się poruszając pokazywać całym sobą tę emocję, można wydawać dźwięki
oczywiście! Dzieci z tymi samymi emocjami muszą się bezsłownie dobrać w grupy.
Przygotuj różne krótkie historyjki np. o Ani, na której urodziny wszyscy goście się spóźnili, o Tomku, który nie trafił na meczu do bramki, o Martynce która wygrała II miejsce w konkursie piosenki, o Pawle, który dostał wymarzoną zabawkę, o Oli, która popełniła jeden błąd z zadaniu, o Maćku, który spóźnił się do szkoły... i poproś, by po każdej historyjce dzieci opowiadały jak poszczególni bohaterzy się czuli, jakie były ich emocje.
Puszczamy muzykę, która może ilustrować uczucia radości, gniewu, złości, dumy, poczucia bycia wolnym... i prosimy dzieci, by poruszały się swobodnie zgodnie z tym co dyktuje im muzyka.
Puszczamy muzykę, która może ilustrować uczucia radości, gniewu, złości, dumy, poczucia bycia wolnym... i prosimy dzieci, by rysowały to co dyktuje im muzyka (mogą być to także abstrakcyjne zygzaki...)
Dzieci poruszają się swobodnie po klasie, zgodnie z tym, co mówi nauczyciel: wyobraźcie sobie, że jesteście: np. chmurą gradową, letnim deszczykiem, płynącą rzeką, jeziorem w słoneczny dzień, wichurą, małą chmurką na słonecznym niebie, kołyszącym się liściem na gałęzi, małym powolnym strumyczkiem, taflą lodu, małą rybką w jeziorze...
Kalambury- dzieci pojedynczo przedstawiają wylosowaną emocję, reszta klasy zgaduje i wymyśla historię, co mogło się zdarzyć, że dana osoba tak się teraz czuje.
Losowanie karteczek z nazwami "trudniejszych emocji" np. zdruzgotany, onieśmielony, zazdrosny, rozhisteryzowany, zirytowany, onieśmielony, zawzięty... próba wspólnego wytłumaczenia ich. (Karteczki mogą znajdować się w balonach, które trzeba będzie przebić, albo mogą być poukrywane w klasie...)
Podziel klasę na grupy, każdej daj kubek z przyklejonymi nazwami uczuć (na każdym inny) np. miłość, złość, szczęście, przygnębienie... oraz woreczek z nazwami emocji np. radość, agresja, ból, cierpienie, gniew, histeria, cierpliwość, zaufanie, irytacja, lęk, ciepło, tęsknota, onieśmielenie, samotność, ekspresja, żwawość, smutek, zadowolenie, zakochanie, zawziętość, oddanie, zdenerwowanie... Dzieci mają za zadanie stworzyć przepis na wylosowane uczucie np. przepis na miłość. Wybierają potrzebne im emocje, a następnie koło nich rysują miary np. kubek zakochania, łyżka radości, szczypta zaufania... (Możliwe do użycia symbole miar narysuj na tablicy) i gotowe karteczki wrzucają do kubka. Gotowe mikstury podają nauczycielowi, który głośno czyta kolejne przepisy.
- Czy emocje można podzielić na pozytywne i negatywne?
Podzielcie kilka obrazków lub nazw na emocje pozytywne i negatywne.
- Czy to oznacza, że emocje negatywne takie jak np. smutek, złość... są nam niepotrzebne?
Opowiedz o tym jaka może być pożyteczna rola negatywnych emocji np. dzięki smutkowi możemy przemyśleć co się stało i docenić radość. Dzięki złości spowodowanej tym, że nam coś nie wyszło, zbieramy siły, by powtórzyć próbę jeszcze raz i jeszcze raz... Dzięki gniewowi mogę wytłumaczyć osobie, która mnie uderzyła, że nie lubię, kiedy tak robi i poprosić, by przestał. Poproś dzieci, by podały swoje własne przykłady zdarzeń. Podsumuj, że wszystkie emocje są nam potrzebne! Tylko ważne jest to, byśmy umieli na nie odpowiednio reagować!!!
Przedstaw (dosłownie) 3 sposoby reagowania na złość. Najpierw zrób krótkie wprowadzenie np. o dziewczynce, która grała w "o made made" i przegrała jako pierwsza i przedstaw trzy różne możliwości zachowania:
I) ukrywanie emocji/apatia: pokaż, że próbujesz zachować niewzruszoną minę, jednak trochę ci nie wychodzi i zaczynasz płakać, po czym szybko zacierasz ślady i wciąż próbujesz udawać, że nic się nie stało.
II) nie panowanie nad emocjami: pokaż jak wstajesz , wrzeszczysz, uciekasz, niszczysz, uderzasz wszystkich po drodze.
III) panowanie nad emocjami: wstajesz i mówisz, ale jestem zła, znowu przegrałam, idę wyładować swoje emocje.
I wytłumacz że, ukrywanie swoich emocji wcale nie jest dobre, że gdy emocje nad tobą panują to znaczy, że są od ciebie silniejsze, a przecież to ty jesteś dużym i mądrym chłopakiem, dziewczyną i emocje muszą się ciebie słuchać! Następnie wymyślcie razem co można zrobić, gdy się czymś bardzo zdenerwujemy, jak możemy bezpiecznie rozładować swoje emocje? Podawaj wraz z dziećmi wszelkie pomysły i zapisuj na tablicy (wszystkie, bez oceniania) np. uderzę najbliższą osobę, pójdę do pani, opowiem najbliższej osobie co się stało i dlaczego jestem zła, wezmę kartkę papieru zgniotę ją w kulkę i wrzucę do kosza, narysuję swoją złość, będę wrzeszczał, będę skakał po ławkach, zrobię 10 pajacyków, usiądę na chwilę w odosobnieniu... Kiedy skończą się pomysły. Przeczytaj wszystkie i wspólnie wybierzcie kilka, powiedz, których nie możesz zaakceptować i dlaczego np. uderzę kogoś- ponieważ bicie się jest zakazane, sprawia ból i przykrość drugiej osobie, spytaj które pomysły nie podobają się dzieciom i wykreślcie je. Pomysły, które zostały zaakceptowane przez nauczyciela i uczniów spiszcie na brystolu, uczniowie mogą zrobić do niego rysunki. Tak, by kiedy ktoś się zdenerwuje i zacznie wrzeszczeć, nauczyciel mógł tylko pokazać na plakat, a uczeń spoglądając na rysunki wybrał dopuszczalny sposób na wyładowanie swojej złości. Plakat koniecznie przyklej w widocznym miejscu! Zaakcentuj to, że tylko silni i bardzo mądrzy ludzie umieją panować nad swoimi emocjami i że wierzysz, że każdy z twoich uczniów taki właśnie jest!
W oparciu o: "Metody wspierania rozwoju ucznia- Niezbędnik Dyrektora"- M. i Z. Taraszkiewicz, G. Redlisiak, W. Bednarkowa str. 199-210.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz